Zgłoszenie dotyczyło psiaka w kojcu, bez cienia.
Na miejscu okazało się, że psiak ma duży kojec, wodę i ocieploną budkę.
Rzeczywiście w kojcu jest mało cienia. W chwili interwencji cień był rzucony tylko z jednego sąsiadującego krzewu oraz za budką. Niestety na posesji nie było nikogo dorosłego. Nie chcieliśmy niepokoić nieletnich i niedecyzyjnych osób, dlatego zostawiliśmy wezwanie do kontaktu i nie wchodziliśmy na posesję. Po jakimś czasie zadzwoniła do nas właścicielka psa. Dostaliśmy informację, że właśnie niedawno Państwo rozmawiali na temat zadaszenia kojca. Jako, że temat już był podjęty, a Pani przejęta naszą wizytą uznaliśmy, że za jakiś czas sprawdzimy czy właściciele rzeczywiście zadaszyli chociaż część tego miejsca.
Aktualizacja: Kojec został zadaszony! <3






