INTERWENCJA GMINA IGOŁOMIA-WAWRZEŃCZYCE
Tę kruszynę zauważyły nasze inspektorki zupełnie przypadkiem. Nie było jej prawie w ogóle widać. Przeprowadzały inne czynności i na chwilkę musiały przeparkować auto. Pola miała wielkie szczęście!
Nie łudźcie się - w misce jest nasza karma, którą inspektorki podały natychmiast, tak samo jak wodę. Nie było mowy, żeby zostawić sunięw tym miejscu. Chociaż na co dzień pomagamy zwierzętom, a złe warunki ich utrzymywania powodują u nas wewnętrzny potok przekleństw i ogromne zdenerwowanie na właścicieli, to i tak dziewczyny podarowały kobiecie swoje drugie śniadanie. Kobieta jest bardzo nieporadna życiowo (nie ma nawet bieżącej wody). Podejrzewamy nadużywanie alkoholu. Zrzekła się praw do Poli.
A Pola? Odpięta z wstrętnego łańcucha, zabrana z tego czegoś, co imituje budę, szybko zrozumiała, że chcemy dla niej lepszego życia i wtuliła się w ramiona inspektorki najmocniej jak mogła. Całą drogę spała! Jak większość psiaków, które odbieramy. Od dłuższego czasu na zimnie w końcu mogą poczuć ciepło...Pola waży zaledwie 5kg! Nie chcemy nawet myśleć co by się z nią działo, gdyby mróz sięgnął 15 czy 20 stopni.






