ADOPTOWANY :)
"Wolną" sobotę zaczęliśmy o 8.00 rano wizytą u weterynarza z kolejną kocią biedą.
Złapany zaledwie wczoraj już zapomniał o swojej dzikości - tak bardzo potrzebuje pomocy człowieka!
Jest tylko jeden sposób, żeby zatrzymać zalewajacą nas falę kociego nieszczęścia - STERYLIZACJA! Stawiamy sobie za cel wykastrowanie wszystkich zgłoszonych nam bezdomnych kotek, ale nie damy rady bez Waszej pomocy! Każda złotówka przeznaczona na ten cel oznacza zmniejszenie kociego cierpienia. Dokonajmy tego razem!
Link do zbiórki, z której cała kwota przeznaczona zostanie na sterylizacje zgłoszonych nam kotek: https://zrzutka.pl/25945e
Mama Maurycego jest pierwsza w kolejce.






