Migotka i Motylek to dwa kociaki znalezione zamknięte w budynku w stanie surowym. Widziały swoją mame za szyby, ale nie mogły do niej podejsc. Nikt nie wie kto zamknal kociaki i czy zrobil to specjalnie. Kociaki w chwili znalezienia byly obrazem nędzy i rozpaczy. Byly wychudzone do granic. Kokcydia szalały, a kociaki męczyły się z biegunką ponad dwa tygodnie
:( Kiedy bylo juz dobrze zaatakowal je koci katar. Obecnie kociaki skonczyly przyjmowac antybiotyki i rozgladaja sie za nowymi domkami
:) Sa ze soba bardzo zzyte. Wspieraly sie w kociej niedoli. Dzis razem sie bawia, razem spia i tworza duet idealny 😍 Jeden wspolny dom to marzenie! Jesli sie nie uda to chcialabym by znalazly domy w ktorych sa inne koty. To naprawde swietne kociaki. Duzo pracy kosztowalo doprowadzenie ich do obecnego wygladu. Z brzydkich kaczatek staly sie pieknymi labedziami 😊
Chetnych na adopcje zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu:
690-800-307
Kociaki przebywaja w domu tymczasowym pod Krakowem.
Ich tymczasowa opiekunka zwiazana jest z nasza fundacja. Adoptujac Migotke i Motylka nie tylko zyskujesz cudownych przyjaciol ale dołączasz takze do #teamFauna 💪❤






