Miał być pies w pełnym słońcu, na krótkim łańcuchu. Bez wody. Na miejscu zastaliśmy starszego Pana , który zbulwersowany powiedział, że jesteśmy 3 organizacją która go odwiedza i żadna nie miała zastrzeżeń. Na szczęście Pan szybko się uspokoił i pokazał nam zwierzaki. Kot ok. roku i pies w wieku 12 lat, w bardzo dobrej kondycji, mieszkają w domu. Pan czasem przypina psa do łańcucha który ma ponad 4 m długości, ale jest to ok 2 h dziennie. Na dłużnej boi się go zostawiać samego na posesji, ponieważ jakiś czas temu pies został pobity przez sąsiada. W zimie oba zwierzaki mieszkają w domu. Pies ma zapewniona karmę i wodę w pełnym dostępie. Szczepienia aktualne. My zostawiliśmy karmę dla zwierzaków, i pouczyliśmy Pana, żeby przestawił budę do cienia.






