Fundacja dostała zgłoszenie, a jednocześnie prośbę o zjecie się zaniedbanym ,całym w dredach ,bardzo starym psem. Pies ten znajdował się na jednej posesji w gminie Michałowice. Według zgłaszających Pań problem tego pieska był zgłaszany dwa miesiące wcześniej do gminy, sołtys wsi oraz do innej organizacji zajmująca się ochroną zwierząt.Wszystkie te instytucje były już na tej posesji ale problem psa nie został rozwiązany, Inspektorzy Fundacji dla Zwierząt udali się na miejsce i po krótkich negocjacjach z właścicielem udało się uzyskać zgodę na obcięcie oraz dokarmianie pieska(pies dostawał jedzenie, wody miał zawsze pod dostatkiem ale to jedzenie nie było prawidłowe, pies na noc jest również spuszczany z łańcucha bo wtedy zamykana jest brama). Dzięki Pani Dorocie Pawlikowskiej Rosół- groomer oraz wolontariuszom Fundacji pies został ostrzyżony.Zdjęcia wklejone są przed i po obcięciu.






