To był szalony dzień!
Pełen wyzwań! 
Niestety, nie udało się nam potroić.
Za to z pomocą dwóch SUPERBOHATERÓW, czyli Pana Marcina, który zabrał kocią rodzinkę z Białki Tatrzańskiej i Pana Mariusza, który przechwycił kociaki na Zakopiance udało się je zabezpieczyć
Panowie...bez Was byłoby ciężko! Dziękujemy 
Dwa z chorymi oczkami od razu pojechały do weterynarza i zostało wdrożone leczenie.
Z racji, iż kociaki wymagają częstego podawania leków rozpoczęliśmy poszukiwanie DT. Na pomoc przyszła fundacja
Kociaki już jutro trafią do DT.
Stawiamy na Łapy
. Pani Tereska od razu zabrała się za obdzwanianie DT'sów i znalazła Panią Jolę Dwa pozostałe (burasek i biało-burasek) także szukają domu tymczasowego. Są nieco wycofane, ale to minie.
Mama kociaków także szuka DT - oswojona, rozmruczana, przytulaska 
Dziękuję Wam wszystkim, którzy dzisiaj stanęliście na rzęsach, żeby pomóc mi i tym maluchom! Naprawdę bez Was, dzisiaj niewiele mogłabym zrobić! Dziękuję, dziękuję, dziękuję! 
Jeśli chcecie wspomóc kociaki, możecie wysłać karmę typu "kitten":
Fundacja La Fauna
ul.Balicka 56
30-149 Kraków
Oczywiście podzielimy się ze Stawiamy na Łapy 






