Previous Next

Gmina Koniusza.

W dniu 06.02.2019 pojechaliśmy na rekontrolę warunków bytowych na posesji w gminie Koniusza. Na pierwszej kontroli w tej miejscowości zastaliśmy dwa psiaki w bardzo złych warunkach bytowych. Jeden z psów (kudłaty) mieszkał w betonowej dziurze pod stodołą. Nie było w niej nawet grama słomy, brak misek z wodą czy karmą. Drugi psiak starszy w typie ONKA szczupły, spokojny. Spał w otworze drugiej stodoły na kawałku gąbki. Wokół bud było błoto, pies nie miał dostępu do wody, a w do jedzenia była jakaś breja z ogórkami kiszonymi. Trzeci piesek mieszkał w domu i był w dobrej kondycji. Prosiłyśmy Panią o zabranie starego psiaka choć do kotłowni, ale nie wyraziła na to zgody. Oczywiście psy nigdy nie były odrobaczane i szczepione. Pani nie była zachwycona kontrolą, ale przyjęła do wiadomości wszelkie nasze prośby, choć z oporami, bo dla niej "psy mają świetne warunki" i podpisała zobowiązanie . Niestety widząc sytuacje na posesji i podejście właścicielki do zwierząt, byliśmy świadomi, że mimo podpisanych zobowiązań są małe szanse na poprawę. Ale w tym momencie nie było podstaw do odbioru zwierząt. z art. 7 p.3. Poza tym zawsze dajemy szansę na poprawę warunków. 
Niestety na rekontroli okazało się, że nasze przypuszczenia się potwierdziły. Na posesji pojawiła się w prawdzie buda, ale nie ocieplona i stojąca na gołej ziemi, a wewnątrz wsadzony kawałek starej gąbki. Natomiast starszy psiak w typie ONKA schudł jeszcze bardziej, miał poważne problemy z chodzeniem. Nakazałyśmy właścicielce wezwać weterynarza do starszego psa, ale ona odmówiła mówiąc, że nie będzie go leczyć, bo nie ma pieniędzy. Jego miejsce bytowania nic się nie zmieniło, a do jedzenia była taka sama breja jak ostatnim razem choć na ostatniej kontroli zostawiłyśmy karmę dla psów i prosiłyśmy o jej podawanie. W dalszym ciągu nie było misek z wodą. Właścicielka odnosiła się bardzo bezczelnie zakpiła nawet " no co może mam im telewizor dać i centralne zamontować" w budzie. I kategorycznie odmówiła zabrania psa do domu. Psy w dalszym ciągu nie zostały odrobaczone ani zaszczepione. Nie widziałyśmy innego wyjścia jak zabrać z posesji starego nikomu nie potrzebnego psa oraz zawiadomić gminę i Policję. Po prawie 3,5 h przepychankach z urzędnikami gminy na miejscu pojawił się Powiatowy Lekarz Weterynarii, który potwierdził, że pies w tym stanie nie może zostać w tych warunkach. Na miejsce zostało wezwane schronisko, a pies zabrany z art. 7 p.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt. My ze swojej strony składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, oraz zostawiliśmy ostateczne zobowiązanie poprawy warunków drugiego psiaka.( jeśli nie zostaną poprawione) będziemy pisać wniosek do gminy odbiór administracyjny drugiego zwierzaka.

Szukamy DT dla staruszka ! 💔

0
0
0
s2smodern

La Fauna Fundacja Dla Zwierząt - interwencje i adopcje

ul. Balicka 56/29; 30-149 Kraków

tel. 791-300-767

 

 

Wspieraj nas - przelewy na konta:

Rachunek bankowy w PLN nr: 51 1050 1445 1000 0090 3123 5246

Rachunek bankowy w EUR nr: 56 1050 1445 1000 0090 3123 5253

 

tworzenie stron www LMK studio