Głupczów gmina Racałwice

Kiedy wracasz do domu w śmierdzącej koszulce i z obrzyganym autem wiesz, że było warto. Dla nich. Dla tych, co nie mówią, nie proszą...żyją w warunkach jakie zgotował im człowiek. I tylko interwencje są w stanie to zmienić. Dlatego jeździmy, nakazujemy poprawę warunków ale są też takie interwencje skąd zabieramy psy. Tak jak dziś....

Wieś w gminie Racławice. Po raz kolejny prosimy miechowską Policję o asystę, gdyż nie zastajemy właściciela na posesji a nie możemy odjechać. Wiedzą kim jest właściciel i jadą do niej do pracy i ściagają ją na posesję. Stanęli na wysokości zadania i dali z siebie 110% by nam pomóc. Bardzo dziękujemy. Na posesji zastajemy 3 psy. Jedna ciężarna suka, jeden około 7 miesięczny pies i jego siostra. Rodzeństwo rozdzielone po kątach gospodarstwa. Oboje bez bud, wody i normalnego jedzenia. Wokół nich porozrzucane worki na śmieci z resztkami dań z hotelowej restauracji, spleśniały chleb, bułki kajzerki. Pies uwiązany na sznurku do pras, chowa się za drzwiami w pokrzywach. Nie chce wyjść. Jego siostra uwiązana łańcuchem przy stodole. Oboje niepewni ludzi, bojaźliwi i wystraszeni ale bez cienia agresji. Oboje czołgają się do człowieka, niepewnie machając ogonami, głowy w dół jakby przepraszali, że żyją. Udaje się je ośmielić. Małymi kroczkami zdobywamy ich zaufanie. Są cudowne, łagodne, pokorne i uległe. Ciężarna suka miała więcej kontaktu z ludźmi. Jest otwarta, wesoła i łagodna. Właścicielka to młoda osoba ale jakby żyła w swoim świecie i realia tego świata były jej obce. Godzi się poprawić warunki suce, która jest u niej od kilku lat. Jest związana z jej dzieckiem. Nowa buda, woda 24/7 i prawidłowe karmienie. Dzisiaj ma zabrać sukę na usg celem oszacowania zaawansowania ciąży i albo dokonania sterylizacji aborcyjnej lub gdy za późno na to, uśpienia ślepego miotu i sterylizacji suki za 2 miesiące po porodzie. Jutro ma nam przysłać zaświadczenie od weterynarza. Wiemy, że wiele z was będzie krzyczeć: dlaczego usypiać szczeniaki? Odpowiedz jest prosta: bo tak nam nakazuje ustawa. Jest to zapobieganie bezdomności i nadpopulacji szczeniąt. Za dużo ich w schroniskach byśmy umieszczali tam kolejne 6-8 szczeniąt. Musimy nakłonić właścicielkę do poprawy warunków i wzięcia na siebie odpowiedzialności za swoją sukę, którą ma od kilku lat.

Na naszą prośbę zrzeka się dwóch pozostałych. Nie widzimy ich przyszłości tam. Ta kobieta nie poradzi sobie z trzema psami. Dla nas to spory wydatek: kastracje, szczepienia, odrobaczanie i odpchlanie ale jak je tam zostawić? W kilka minut załatwiamy DT u Moniki. Dziękujemy Ci kochana. Psy nienauczone chodzić na smyczy zabieramy na ręce i niesiemy do auta. W drodze powrotnej jedziemy do Wetmar ul. Na Barciach 12 w Krakowie by je odrobaczyć i odpchlić. Teraz może już tylko być dobrze. Obiecujemy wam znalezienie domu. Domu, w którym będziecie częścią rodziny, która da wam to, czego do tej pory nie mieliście.

Na koniec Policja nakłada mandat na właścicielkę za brak obowiązkowych szczepień. W przypadku braku poprawy warunków czarnej suce, złożymy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad trzema psami i jeśli właścicielka się jej nie zrzeknie na naszą Fundację to dodatkowo zawnioskujemy o przepadek zwierzęcia. Sprawę będziemy pilotować!!! Policja też będzie tam zaglądać.

Psa nazwaliśmy Portos a sukę Diana. Oboje będą do adopcji.

0
0
0
s2smodern

La Fauna Fundacja Dla Zwierząt - interwencje i adopcje

ul. Balicka 56/29; 30-149 Kraków

tel. 791-300-767

 

 

Wspieraj nas - przelewy na konta:

Rachunek bankowy w PLN nr: 51 1050 1445 1000 0090 3123 5246

Rachunek bankowy w EUR nr: 56 1050 1445 1000 0090 3123 5253

 

tworzenie stron www LMK studio